Spotkania wakacyjne

ImagePodczas tegorocznych wakacji, kontynuując tradycję rozpoczętą w ubiegłym roku oraz sięgając jeszcze dalej, bo aż do wczesnych lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku i organizowanych wtedy przez Koło Gospodyń Wiejskich „Dziecińców”, w naszej miejscowości odbyły się „Spotkania Wakacyjne 2010”.
Grupa wolontariuszy i członkowie Stowarzyszenia Rozwoju Sołectwa Łagiewniki Wielkie postanowili poświęcić swój wolny czas i przygotować zajęcia dla dzieci z naszej miejscowości. Wolontariusze, z głowami pełnymi pomysłów, zajmowali się dziecmi od godziny 9 do 13 przez dwa pierwsze tygodnie sierpnia. Okazało się, że wieści rozeszły się po okolicy i .....

gościliśmy również dzieci z Molnej, Glinicy, Kochcic i Dralin. Średnio przez cały okres spotkań odwiedzało nas trzydzieścioro dzieci.
Podobnie jak w ubiegłym roku atmosfera spotkań była bardzo udana. Po raz kolejny hitem było malowanie gipsowych figurek – do końca nie wiadomo, ile zostało pomalowanych – po wyprodukowaniu czterechsetnej przestałam liczyć…. Dużym powodzeniem cieszyła się wyczerpująca zabawa, tzw. „Statek”, jak się okazało w praktyce wyczerpani byli tylko wolontariusze, dzieci mogły grać bez przerwy.
W tym roku „Spotkania… ” finansowane były z pieniędzy sołeckich, które zostały zapisane w budżecie na ten rok. Koszt całego przedsięwzięcia opiewał na około dwa tysiące złotych.
W ramach zajęć zaproponowaliśmy dzieciom wycieczkę do Częstochowy – odwiedziliśmy kino, do wyboru były: Shrek w 3D oraz Ryś i spółka. W częstochowskim planetarium poznaliśmy też tajemnicę Gwiazdy Betlejemskiej. Dzieci wiedzą już, że to nie była kometa ani meteoryt, ale wyjątkowe zjawisko potrójnej koniunkcji planet naszego Układu Słonecznego. Nie mogło oczywiści zabraknąć wizyty w McDonaldzie. Pomimo faktu, że przewoźnik autobusowy zostawił nas na przysłowiowym lodzie o 10 wieczorem dzień przed wyjazdem, dzieci i rodzice nie poddali się i w błyskawiczny sposób zorganizowaliśmy kawalkadę samochodów, która zawiozła 47 uczestników wycieczki na 8.15 na dworzec PKP do Lublińca. Koszt wycieczki bez McDonalda na jednego uczestnika wyniósł średnio 36 zł. 
Serdeczne podziękowania składamy wszystkim wolontariuszom, którzy wspomogli nas swoją obecnością. Przez wszystkie dni zajęć obecne były na zmianę siostry Iwona i Helena Skubała, siostry Agnieszka i Beata Wańczyk, Zuzia Radzioch oraz Pani Małgosia Mika-Obalska. Wytrwale wpierał chłopców swoją obecnością prze 9 dni Wojtek Wańczyk! Po tygodniu swojego wolnego czasu poświecili nam p. Irena Radzioch, Sonia Max, Ola Klimza, 4 dni – Martyna Wańczyk, 2 dni - Małgosia Wojtulek. Prowadzeniem zajęć przez 4 dni wspierały nas Panie Monika Kandora i Beata Ulfik.
Poza tym finansowo i rzeczowo wsparli nas: Parafialna Caritas, ks. Proboszcz, oraz 4 osoby prywatne łącznie na kwotę 285 zł, dodatkowo zjedliśmy 4 pyszne babki, ciasto z owocami, jajka na twardo, naleśniki, ogórki kiszone, lody oraz pomidory.
Chcielibyśmy jeszcze raz bardzo mocno podziękować wszystkim, którzy nawet w najmniejszym stopniu wsparli to przedsięwzięcie. Mamy również nadzieję, że podczas zebrania wiejskiego, na którym mieszkańcy będą uchwalać budżet na przyszły rok nie zapomnicie o nas ;)

 

Stowarzyszenie Rozwoju Sołectwa Łagiewniki Wielkie

Krystyna Klimza, Joanna Wons-Kleta

 

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image